FraMat napisał(a):

Wszystko OK.
Tylko kto twierdzi, że Cupiałowi zależy?
Przestało mu zależeć od chwili, gdy okazało się, że TF nie dostanie terenów Wisły.
Teraz od czasu do czasu coś dołoży, żeby tylko się to nie zawaliło licząc na jakiś magiczny myk, że przypadkiem kiedyś dostaniemy się do LM, a on odzyska chociaż część utopionej kasy.
Czasami ktoś go przekona, że przyjdą Holendrzy i mu to zrobią.
Czasami przekona go Franz, że zrobi mu to za pół ceny.
Ale zasada jest jedna: zrobić szybko duży wynik i zejść ze sceny.
Jak nie przymierzając właściciel Unirei Urziceni w Rumunii, gdy po awansie do LM i zgarnięciu kasy z UEFA pożegnał Dana Petrescu i rozwiązał klub.
|
Nie siedze w glowie Cupiala i nie wiem co on mysli, czego oczekuje.
Ale taki sposob kalkulacji jak piszesz ma jedna zasadnicza wade.
Nigdy nie zwroci chocby czesci, przeciwnie.
Kazdy kto mysli ,ze Cupial nie doklada do Wisly co roku jest w duzym bledzie.
Jedyna realna szansa na odzyskanie czesci pieniedzy jest szkolenie, promowanie i sprzedawanie mlodych za granice.
Wtedy tez przyjda wyniki. I moze LM.
Ale to wymaga czasu i cierpliwosci.