Panowie...
wszyscy podchodzicie do tematu bardzo emocjonalnie, bez dystansu.
To moze przeczytajcie zdanie kibica Wisly od poczatku ery Cupiala (mozecie mnie nazywac kibicem sukcesu, ja jednak bym sie nazwal kibicem budowania na gruzach - do tego tez nawiaze).
Z Wolskim sprawa byla i jest bardzo prosta. Prawdpodobnie byl jakis uklad z jakims inwestorem ale byl on aktualny tylko w przypadku awansu Wiselki do LE.
Jak myslicie, dlaczego 15 maj byl data graniczna?
Bo do tego dnia konczyl sie sezon i bylo wiadomo kto gdzie i jak.
Brak awansu do pierwszej osemki a zarazem zakonczenie marzen o LE sprawilo, ze i temat Wolskiego stal sie mission impossible.
Inwestor mial wylozyc hajs w zamian za reklame podczas calego przyszlego sezonu, takze w LE. I byc moze nawet mial to byc inwestor na koszulke.
Nie wiem, domniemuje. Ale tak ja to widze z duzego dystansu, dobre 130km od Krakowa bedac.
Boli tylko, ze nadal nie potrafia w tym klubie uczciwie podejsc do kibica. I uczciwie powiedziec jaka byla stawka z Wolskim. Boli to tym bardziej, bo gdy nie bylo awansu trzeba bylo robic akcje pt " Kibicu, chcesz Wolskiego w druzynie? Musi Was byc xx tysiecy na kazdym meczu inaczej nie bedzie nas na niego stac".
Przeciez ze inwestor kasy nie wylozy bez europejskich pucharow bylo wiecej niz pewne...
I teraz znajdujemy sie w sytuacji w ktorej wiadomo, ze inwestor kasy nie polozy. W klubie wychodza z zalozenia ze tak:
- jest Maczynski, ktory gre ma kierowac.
- przychodzi Brlek, ktory gre ma kreowac, badz w tym pomagac
- w 'zapasie' jest Cywka czy nawet Uryga do srodka pola (w razie W to Sobol wznowi kariere :/ )
Wiec srodek pola jest "obstawiony". W przeciez Crivellaro ma wazny kontrakt i wcale nie musi znalezc nowego klubu wiec jest kolejny do gry w srodku.
Wiec po co Wolski jak jest tyle geb do wykarmienia?
Poza tym z Wolskim jeszcze mogl byc jeden myk. Ze gdyby awansowali do LE to pewne korzysci z tytulu gry tam by sie z tym wiazaly. I byc moze chcieli sie w pewnym stopniu kredytowac na poczet tych ewentualnych korzysci... I moze dobrze sie stalo, ze nie ma tej LE, bo gdyby to zrobili, a klub zalozmy odpadlby w 3 rundzie eliminacji... moglby dozor finansowy sie za glowe lapac i zonk na koniec sezonu...
Reasumujac. Z punktu widzenia naszych zarzadzajacych Wolski nie jest niezbedny. Do tego jest legijny, co mu nie pomoga, ze tak powiem.
I tu niestety wychodzi czemu Wisla jest tam gdzie jest.
Zgadzam sie z wiekszoscia z Was, ze zawodnika takiej klasy jak Wolski za 0,5 mln E sie nie kupi. To jest przecena, promocja i glupi z niej nie skorzysta.
Ale prawdpodobnie nie zarobi na tym jakis konkretny agent i to kolejna kwestia.
Niestety Pan Cupial zawsze byl otoczony zlymi doradcami. Do pewnego etapu to wszystko jakos funkcjonowalo i trudno bylo sie czepiac skoro byl wynik sportowy. Ale czas Jaliensow i innych emerytow drenujacych jego kieszen nic go nie nauczyl. Ze zrobil dobrze agentom, menedzerom i innym klubowym hienom, ktore tylko zeruja na wislackim trupie.
Klub ktory jest zarzadzany w dobrej wierze sprzedalby i 3 zawodnikow zeby Wolskiego zakontraktowac.
Klub, ktory jest zarzadzany w dobrej wierze mialby preznie dzialajaca szkolke, z ktorej moglby wziac mlokosow do skladu i uzupelnic braki.
Te mlokosy po 2-3 sezonach mogliby stanowic o sile klubu.
Ale tutaj sie mysli o sezonie tym i zadnym nastepnym. Wynik ma byc juz i teraz.
A powie mi ktos kiedy ostatnio Wiselka byla mistrzem i cos sensownego zwojowala w Europie?
I ilu mlodych mozna bylo od tego czasu wychowac?
Polecam takie kluby jak Partizan Belgrad, Crvena Zvezda i to jak one funkcjonuja. Szkola, szkola, szkola. Sprzedadza jednego chlopaka raz na 2-3 sezony za kilka mln E i za te pieniadze przez kolejne 2-3 wyszkola 2-3 nastepnych, ktorych sprzedaja...
Wisla nie ma glebi skladu, ktora zapewniaja mlode chlopaki. Pamietacie ile czasu przebijal sie Blaszczykowski do skladu?
Inny przyklad. Zielinski. W Zaglebiu nie mogl zaistniec. Wzieli go do Wloch, 2 lata pogral, wypozyczenie i bach laduje w Liverpoolu.
U nas na prawde jest wielu zdolnych chlopakow. Ale nikt im nie daje szansy, bo lepiej dac 150 tys E placy jakiemus 30paro letniemu sredniakowi. Bo wynik gwarantuje. Czyzby?
Ja nie pamietam kiedy polska liga byla tak slaba jak jest dzis. Piast Gliwice wicemistrzem? Serio?
Jaki budzet ma Piast? Ile placi maksymalnie za kontrakty? 50?60? tys E?
Spojrzcie za miedze. Kapustka, Dabrowski. Da sie? Ile skosza za ich obu? 8 mln? Euro?
Wiecie co bedzie jak Filipiak to madrze zagospodaruje? Jak zrobi prawdziwa szkolke? Wszystkie zdolne dzieciaki z okolic pojda tam cwiczyc. Dlaczego? Bo beda stworzone warunki. Nie chodzi o barwy, kolory, historie itd. Rodzic chce dla dziecka dobrze. I wybiera to co lepsze.
W Warszawie dziala szkolka Escola Barcelona.
Wiecie jak tam wygladaja zajecia? Ja wiem, bo moj siostrzeniec trenuje.
2 trenerow. Na 10!!!!!!!!!!!!! dzieciakow. 2 razy w tygodniu. 4-5 latki.
Potem zajec wiecej.
Po kilku zajeciach albo dzieciaka zostawiaja, albo dziekuje, bo szkoda im czasu.
Po kolejnym roku znowu ocena postepow i znowu selekcja.
Ilu trenerow przypada na 10 chlopcow w szkolkach szkolacych dla Wisly?
Czy Ci trenerzy sa szkoleni? Bo Ci z Escola Barcelona maja regularnie wyjazdy do Barcelony...
Aha... rodzice sie dokladaja. 200 wpisowe i co miesiac 80 zl. Dlaczego? Bo widza jakosc, widza postepy i radosc dzieci.
W Krk sie nie da? Czy komus to nie jest na reke? Bo nie bedzie kasiurki z prowizji transferowych do klubu?
Kiedy ostatnio Wisla sprzedala kogos za wiecej jak pol miliona?
Ile wydaje na transfery a ile z transferow pozyskuje pieniedzy?
Czemu jest deficyt?
Kazdy transfer do klubu powinien byc robiony z mysla o tym, aby na tym zawodniku w przyszlosci zarobic. Sprzedac za wiecej, przynajmniej x2. Jesli to sie nie udalo to oznacza, ze transfer byl zly. Po prostu.
Mozna chybiac z mlodymi zawodnikami. Jak Pietrzak, Drzazga. Aczkolwiek uwazam, ze kazdy z nich za 2-3 lata bedzie gral w pierwszym zespole.
Wobec powyzsze. Sprawa Wolskiego nie ma znaczenia. To czy bedzie gral w Wisle czy nie nie zmieni jej sytuacji. Dalej Wiselka bedzie sie tulac po srodkach tabeli, bo tam dawno przestalo chodzic o tworzenie wielkiego klubu. To co mnie urzeklo jak Cupial przejal prowincjonalny wtedy tak na prawde klub. Kazdy kolejny element funkcjonowania klubu byl poprawiany. Systematycznie.
Co dzis z tej idei zostalo?
Nic. Dzis na Wisle zarabiaja roznej masci agenci, menadzery. A klub chyli sie ku upadkowi.
Pora panie Cupial walnac piescia w stol. Przerwac to. Przestac pierdulic farmazony o walce o mistrzostwo bo to jest nierealne. Pora zaczac myslec strategicznie i dlugofalowo.
Pora dac prawdziwym kibicom poprowadzic ten klub. Dac 3 lata i stabilny przez ten czas budzet. Pierwszy rok na sciagniecie mlodych, zdolnych z nizszych lig. Pozegnanie sie z gwiazdorskimi kontraktami niektorych zawodnikow. Zatrudnienie dodatkowych trenerow, polozenie w szkoleniu nacisk na zajecia indywidualne. I wprowadzanie mlokosow do skladu.
Panie Cupial. 2-3 lata takiej polityki i w 2020 roku ponownie jest mistrzostwo, i gra w europejskich.
Pozdrawiam.