d napisał(a):

|
A, to skoro tak to OK, ja miałem zakodowane 400 tys. Niemniej dziwne, że jedyny transfer gotówkowy jaki robimy to gość, z którego nie ma w ogóle żadnego pożytku (oczywiście w żadnym wypadku nie skreślam Brleka póki co).
|
Pewnie daliśmy za niego jakieś 50 tys. i tak co pół roku. Kontrakt też raczej niziutki.
Nie ma porównania z pół bański od razu przelewem + wysoki kontrakt.
Poziom sportowy niewiele ma tu do rzeczy. Jakbyśmy nie kupili chorwackiego Urygę, to pewnie i tak byśmy nie mieli na Wolskiego.