Cytat:
|
Uryga gra w Wiśle, bo jest wychowankiem tego klubu i kibice się z nim identyfikują. Kazdej drużynie potrzebny jest taki zawodnik. A że reprezentuje niski poziom sportowy to już inna sprawa. Ale może ustawić go na defensywnym pomocniku - kiedyś taki manewr zastosowano z Kew Jaliensem i grał na tej pozycji jak profesor. Albo po prostu wpuszczać z ławki, gdy wynik będzie bezpieczny. Tak czy inaczej - potrzebujemy stoperów bo Głowa też już nie ten co kiedyś.
|
Uwierz mi, że Wiśle do niczego nie jest potrzebny Alan Uryga.
Owszem to wychowanek, identyfikujący się z klubem, kibicami ale słaby piłkarz.
Zadajmy sobie pytanie co chcemy osiągać w przyszłości, za rok, dwa i zastanówmy się czy do tego potrzebujemy kogoś tak nieogarniętego jak Alan.