Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35
Stary 14.05.2016, 17:14
Ten mecz dobitnie pokazał, że:
- Alan Uryga nie prezentuje poziomu ekstraklasowego, jest zagrożeniem dla klubu, w którym występuje bez względu na to, czy awizowany jest do gry w pomocy, czy obronie, rywale mijają go jak tyczkę;
- Piotr Żemło również nie nadaje się (póki co?) do gry w Ekstraklasie, choć w jego przypadku istnieje cień szansy na to, że ogranie w niższej lidze byłoby dla niego ratunkiem;
- stawianie Krzyśka Drzazgi na boku pomocy jest tylko i wyłącznie szkoda dla samego piłkarza - chyba tylko Wisła uważa, że młody <20 letni napastnik to dobry materiał na skrzydłowego (casus Stępińskiego); tak na prawdę póki co nadal nie wiadomo, czy jest to dobra alternatywa dla Brożka i Ondraska
- Rafał Pietrzak w obronie jest gorszy od Sadloka; jego atutami miała być gra w ofensywie, której póki co (poza przedsezonowymi sparingami) nie widać;
- Miśkiewicz... Bardzo trudny do oceny przypadek, z jednej strony mamy Buchalika, co broni wszystko to co leci w niego i nic więcej, a z drugiej Misiek, który swoimi ruchami nie przypomina bramkarza, a jednak niejednokrotnie ratował nas w beznadziejnych sytuacjach - niestety obaj od Cierzniaka są gorsi, nie ma co się oszukiwać, dobry, klasowy bramkarz potrzebny, jeśli zamierzamy walczyć o czołowe lokaty

Nie wierzę w to, że klub zaszaleje na rynku transferowym, ale 1 środkowy obrońca to absolutne minimum (przy zachowaniu obecnego składu). Jeśli nie uda się Donalda przywrócić do minimum przyzwoitości, to Wisła powinna również poszukać bocznego pomocnika. Ostatnie 2 sezony mogą być optymistyczne: zwycięzca grupy spadkowej kolejny sezon kończył w czołówce i w to myślę wszyscy głęboko wierzymy!
Odpowiedz cytując