Za miesiąc z kawałkiem ponownie ruszą rozgrywki pucharowe. Dziś 12 maja nie znamy jeszcze wszystkich klubów, które reprezentować będą Polskę w rozgrywkach Ligi Europy i Ligi Mistrzów. Wiemy jednak, że wśród tych klubów zabraknie Wisły.
To oznacza dla Wisły, że po raz pierwszy od wejścia Cupiała do Wisły, nasza Wisełka nie będzie ujmowana w rankingu w ogóle...
Jeśli Wisła w sezonie 2016 /17 zakwalifikuje sie do pucharów, które rozgrywane będa w sezonie 2017/18 to startować będzie z taką liczbą punktów ile wynosi 20% liczby punktów, które ma Polska w rankingu krajowym.
20% z liczby punktów zdobytych przez Polskę nie wystarczy do rozstawienia nawet w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej lub Ligi Mistrzów dlatego najpewniejszym sposobem na gre w trzeciej rundzie elimicjai do Ligi europejskiej jest wygranie Pucharu Polski, który premiować będzie zdobywcę Pucharu rozpoczynaniem rozgrywek od trzeciej rundy.
Rozpoczynanie rozgrywek w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej to przywilej krajów, które w rankingu krajowym zajęły miejsce 16-18 i byłoby dobrze gdyby Polska na koniec rozgrywek pucharowych sezonu 2016/17 zajęła właśnie miejsca w tym przedziale.
Czy to możliwe ?
Proponuje rzut oka na poniższe zestawienie.
Polska obecnie zajmuje miejsce 21 i od miejsca 18 dzieli Polskę 1,100 punktu.
W zeszłym sezonie wśród krajów zajmujących miejsce 15-28 Polska zdobyła drugi wynik dzięki wywalczeniu 5,500 punktu. Uzyskanie takiego wyniku było możliwe dzięki awansowi dwóch klubów do rozgrywek grupowych. Czy awans dwóch klubów do grup jest możliwy ? Na to pytanie będziemy mogli lepiej odpowiedzieć po weekendzie kiedy ostatecznie wyjaśni się kto awansował. Obawiam się jednak, że może być to trudne skoro Pucharowiczami mają być oprócz Legii Piast i Zagłębie, których liczba punktów w rankingu klubowym nie pozwoli najpewniej na rozstawienie nawet w drugiej rundzie eliminacji...