Witajcie
Sezon dobiega końca i to smutny sezon dla Wisły choć z pewną nutką nadziei.
Popatrzcie poniżej:
Wisła choć zakończyła z liczbą punktów nieco mniejszą niż ta na początku rozgrywek to... utrzymała miejsce w rankingu. Niestety to nie ma znaczenia ponieważ jak wszyscy wiemy Wisła nie zakwalifikowała się do rozgrywek. Smutniejsze jest to tym bardziej, że Wisła nie będzie miała okazji do zdobycia w rozgrywkach 2016/17 nawet punktów pocieszenia przez co po jego zakończeniu w rankingu klubowym Wisły w ogóle nie będzie... Jeśli więc Wisła kolejny sezon Ekstraklasy zakończy na miejscu premiującym udziałem w pucharach to… zacznie z tym samym dorobkiem punktowym co Bździągwa Mrówków lub Osocze Małogoszcz. Wisła straciła w rankingu klubowym dokładnie wszystko na co pracowała od momentu pojawienia się Bogusława Cupiała.
Napisałem o pewnej nutce nadziei. O ile beznadzieją jest sytuacja Wisły w rankingu klubowym to nadzieją dla Wisły jest miejsce Polski w rankingu krajowym. Jeśli Wisła zakwalifikowałaby się do pucharów poprzez zdobycie Pucharu Polski to w sezonie pucharowym 2017/18 Wisła zaczynałaby od trzeciej rundy kwalifikacyjnej więc nie musiałaby narażać się na odpadnięcie w drugiej rundzie kwalifikacji gdzie też może być nierozstawiona…
Co do wyników Polski. Polska w tym sezonie zdobyła 5,500 punktu. Jak pokazuje poniższe zestawienie wśród krajów zajmujących miejsca 15-28 tylko Norwegia zdobyła więcej(znacznie więcej) i Dania zdobyła taki wynik jak Polska.
Tegoroczny sezon pucharowy dobiega końca. Czas otworzyć temat „Ranking krajowy, ranking klubowy 2016/2017”.
