Samuraj napisał(a):

|
Też uważam że przydałby się lepszy bramkarz niż Misiek, miałem zastrzeżenia do jego gry (katastrofa w Kielcach) i dalej mam choć już w ostatnich dwóch meczach pokazał że poprawił grę na polu bramkowym, wychodzi i łapie te piłki a nie cofa się na linie bramkową.
|
Ja jestem zwolennikiem ściągnięcia pod Wawel lepszego zawodnika na każdą pozycję. Pytanie tylko za co? W każdej formacji mamy braki a środek obrony i skrzydła to kadrowa katastrofa i to tam powinniśmy w pierwszej kolejności szukać wzmocnień. Misiek jest jak na ekstraklasę bramkarzem średnim ale nie ma tragedii żeby panikować. Jak już zabezpieczymy środek obrony oraz skrzydła i wystarczy pieniędzy to sie można za bramkarzem rozglądać.
Samuraj napisał(a):

|
Jednak jestem zwolennikiem ściągnięcia pod Wawel lepszego bramkarza, takiego z którym możemy walczyć o puchary, bo z Miśkiem, mimo mojej sympatii do jego osoby to miejsce max.. piąte/szóste.
|
Litości, a kto bronił w Wiśle kiedy zdobywała tytuły? Co to byli za wirtuozi bramkarskiego rzemiosła? Odkąd pamiętam Wisła miała właśnie bramkarza pokroju Miśkiewicza i jakoś tytuły zdobywała. Zresztą żeby daleko nie szukać kto w tej rundzie broni w Legii? I co nie mają szans na puchary? Miśkiewicz może być bramkarzem wystarczającym nawet na mistrzostwo pod warunkiem że zbudujemy bardzo solidną linię obrony( w tym sezonie to był najsłabszy punkt zespołu).