|
W moim odczuciu - dobrze, że w "meczu przyjaźni" Wdowczyk zrobił mały "przegląd wojsk". TRZEBINIAnin - liczył, że Drzazga dostanie ok. pół godziny gry - i dokładnie tak się stało (może trener Wdowczyk zagląda czasem na nasze forum?). fialo - zastanawiasz się, czemu Bartosz, a nie Jović? Chyba lepiej ogrywać chłopaka na własnym terenie, przy życzliwej publiczności, nie uważasz? Jović jest niezłym zawodnikiem, ale jemu też może przydarzyć się jakaś kontuzja czy pauza za kartki (jak w meczu z Jagą) - i wtedy Bartosz jest jak znalazł. Tak czy inaczej, po meczu ze Śląskiem trener ma więcej "wiadomych". Przegląd kadry jest potrzebny, zresztą inne drużyny też pod tym kątem już pracują. Mam nadzieję, że w ostatnim meczu ze spadkowiczem nasi piłkarze nie ośmieszą się i zagrają na poważnie. Kilkaset tys. złotych więcej za 9. miejsce piechotą nie chodzi; więcej pieniędzy - to lepsze pole do manewru przy transferach i spłatach należności. Obyśmy więcej miejsca spadkowego oglądać nie musieli, howgh!
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
|