lazy napisał(a):

Widać bywam częściej w sądach... Nie da się opierać opinii o sądach na podstawie przekazu medialnego.
Sądy w Polsce działają dobrze, niestety wolno. I to jest ich główna wada. Natomiast orzeczenia są wydawane na podstawie prawa a nie widzimisię sędziego. Krytykujesz jakbyś nie rozumiał podstawy działania sądownictwa. Sądy nie odpowiadają za to że prawo jest skomplikowane, niespójne a często złe. To politycy takie wyprodukowali. Od lat widzisz co się dzieje w Sejmie a oczekujesz że "prawo" wydane w ustawach jest dobre? Halo!!! Budzę Pana!!!
Każda kolejna kadencja to hurtowa produkcja przepisów. Co trzeba przyznać to, że jedyną osobą od lat która wzięła się poważnie za deregulację był Gowin. Szkoda że teraz sobie to odpuścił...
I owszem w sądownictwie jak wszędzie zdarzają się kiepscy sędziowie, głupi lub stronniczy, ale od tego jest druga instancja. Uwierz mi - orzekanie np. w sądzie apelacyjnym jest wysokiej jakości.
|
Z pierwszą tezą się zgodzę, z drugą niestety nie. Przypomnę tylko, że odwoławczym (apelacyjnym procesowo) sądem od wyroków SR jest SO, i doskonale pamiętam kilka spraw, które w pierwszej instancji otrzymały nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, po zarzutach wyrok zasądzający w I instancji (sprawa oczywista z uznaniem długu), a w odwołaniu SO Gdańsk oddala pozew i zasądza zwrot kosztów sądowych !!!
Uzasadnienia pisać nie musi, bo kwota na tyle niska, że sprawa nie podlega kasacji. Ewidentny wał sędziego i co mu zrobisz

? Złożysz doniesienie do prokuratury

? Żadnych szans, bo przecież sędziemu immunitetu nie uchylą koledzy. A efekt - "forum justitia" - Kancelaria spalona w procesach.....
Jak widzę budowanie sobie pozycji przez niektórych sędziów poprzez wchodzenie do władz Sądów, to chce mi się rzygać, tym bardziej, że do władz pchają się tam w zdecydowanej części totalni nieudacznicy, którzy wcale nie wyróżniają się jako sędziowie merytorycznie.
Wielu sędziów wykonuje zaiste dobrą robotę na swoich stanowiskach, ale awanse w znacznej części zależne są od tego kim jesteś i kto za Tobą stoi..... Przykład - wiceprzewodnicząca jednego z wydziałów sędzia z ponad 20 letnim stażem, przez 2 lata oddelegowana do SO, na awans na SSO czeka 5 lat, druga sędzia z 10 letnim stażem, bez żadnych ceregieli awans na SSO dostaje, ale pół rodziny w SO i SA, więc ....