|
W C+ wybrali Ondraska na zawodnika meczu, ale herbatnik Framat i drugi ananas Barti muszą wrzucić swoje trzy grosze w temacie. Szkoda strzępić ryja jak to mówił Zbyszek.
Dlaczego gramy tak dobrą wiosnę pomijając Koronę i Zagłębie? Ano dlatego ze mamy z przodu kogoś takiego jak Ondrasek. Czemu? Już tłumaczę.
Otóż wcześniej, za Moskala, preferowaliśmy szybką grę po ziemi, właściwie bez długich piłek na napastnika. Problem w tym, że taka gra jest najbardziej komfortowa, gdy przeciwnik nie stosuje pressingu, bądź stosuje go dopiero na własnej połowie. Niestety, po dobrym początku szybko zostaliśmy rozpracowani, podchodzili do nas wysoko, a niestety nasi piłkarze nie mieli na tyle jakości, by wyjść spod pressingu (koronny przykład przejebane derby przy R22, nie radziliśmy sobie kompletnie z ciaglym pressingiem Cetnarskiego i Dąbrowskiego). Co wtedy zostawało - ano granie dzidy. Niestety z przodu mieliśmy MJ7, który piłkarzem jest tragicznym i nie mial kompletnie niczego, nie walczył, nie umiał przytrzymać piłki, no dramat jednym słowem i wtedy awaryjna dzida nie zdawała kompletnie egzaminu.
Teraz mamy misz-masz. Wprawdzie z Wolskim, Mąką czy Popoviciem nadal próbujemy grać ziemią, ale czasem sytuacja zmusza nas do zagrania długiej od obrońców i wtedy pojawia się on. Cały na biało. Zdenek Ondrasek. Zdolny do zgrania kazdej górnej piłki, przestawienia każdego obrońcy. Wygrywając te piłki najczęściej zgrywa je do boku, a tam Mały w formie życia już wie co ma z nią zrobić. I się robi groźnie pod bramka przeciwnika. Więć ZO dał nam druga, tak ważną opcję w ataku. Jeżeli dodamy do tego fakt, że w grze kombinacyjnej z Wolskim, Brożkiem i resztą też nie odstaje to mamy to brakujące ogniwo. Strzela mało? Tak. Ale to jest woda na młyn tylko dla ignorantów, którzy patrzą na mecz tylko przez pryzmat dwóch kolumn. Goli i asyst. Zadałbym inne pytanie. Ilu goli Brożka i innych nie byłoby bez Ondraska, bez jego męczenia obrońców? No właśnie.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|