bridgeburner napisał(a):

Ja rozumiem ze kontuzja sedziego to jest niecodzienna sprawa
Ale zeby ze wszystkich ludzi na stadionie do prowadzenia reszty spotkania delegowac akurat niewidomego?
Jakas akcja zwiazana z przelamywaniem barier byla ?
|
Jeśli Weszło tego nie skopiuje to d...y.
Być może tylko ten ślepiec miał licencję.