tommiyacht napisał(a):

|
Ciekawe czy bys nie odstawiał nogi po ciężkiej kontuzji. Tu nic nie poradzisz, takie coś siedzi głęboko w głowie.
|
to się idzie do psycholog/psychiatry/trenera osobistego czy h wie kogo jeszcze, a jak nie pomaga to się kończy karierę bo jest się niepełnym graczem który w decydującym momencie może zrobić lipę która zaważy o wyniku
-------
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...amkarza_wisly/
dawać go do bramki i tyle, gorszy od 2 ręczników na pewno nie będzie, a może się wiele nauczyć, a jak się nauczyć jak nie praktyką?