|
Tu się nie ma co rozwodzić zarówno w przypadku Ondraska jak i innych transferów. Chcemy lepszych piłkarzy to trzeba:
a/ wychować ich sobie
b/ zainwestować w skauting i mieć jeszcze sporo szczęścia
c/ wydać więcej pieniędzy na transfer.
Tu nie ma żadnej filozofii. My nie spełniamy żadnego z tych warunków na ten moment więc nie wiem skąd wymagania, aby jeden z drugim był bardzo dobrym piłkarzem? Mamy dokładnie taki stan posiadania na jaki zasługują nasze dzialania w powyższych obszarach. Czyli piłkarzy, którzy mają swoje plusy, ale też będą mieli furę wad. Gdyby mieli ich mniej to nie kosztowaliby 200 tys. EUR, ale 2 mln, a i tak byliby co najwyżej średniakami w Europie. Trzeba to zaakceptować i tyle.
|