Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#483
Stary 02.05.2016, 10:38. Włosi też mają dość
http://www.ilgiornale.it/news/politi...e-1252890.html
W pierwszej chwili, kiedy usłyszałem o propozycji kar finansowych w następstwie NIE przyjmowania najeźdźców z bliskiego wschodu, uznałem to za wyjątkowo nędzny żart. Niestety... Nawet gazety włoskie o tym piszą szeroko, wywołując prawdziwą furię wśród Włochów. Tak, tak, makaroniarze również mają dość różnych Schulzów i jemu podobnych patafianów, którzy będą Włochom ustalać długość makaronu czy ilość dialektów na km kwadr. Padają różne kwoty kar (chyba jako propozycji) - od 6500 euro za dzień aż do 250 tys. za rok za jednego ciapatego. Zresztą, już sam tytuł: stangata a chi non li accoglie (mocne uderzenie po kieszeni dla każdego kto ich nie przyjmie) sugeruje, że w tekście nic dobrego czytelnik nie znajdzie. A jakie są komentarze? Tłumacząc na szybko:

Ventoverde - na co czekają ludzie, by wyjść z tego gułagu zwanego Europą, albo lepiej - Eurabią?
amicomuffo - to Europa powinna płacić wszystkim nam, zwykłym obywatelom za wszystkie trudności/ problemy, które ci ludzie nam stwarzają.
Mario Galaverna - mając rodzinę na utrzymaniu, mógłbym zostać "uchodźcą" ekonomicznym. 5 członków rodziny daje 1250 tys. euro. Wspaniale, pojadę jako "uchodźca" na Malediwy z rodziną i krewnymi.
perseveranza - to niesprawiedliwe. W każdym razie, lepiej płacić kary niż zostać najechanym jak Italia, której obywatele mają zakłócone życie.
il nazionalista - albo ludność Europy oślepła i zwariowała, wtedy nic nie da się zrobić - albo tez ludzie wyrzucą UE na gnojowisko historii!
maricap - inwazja trwa, a ci którzy są dobrze opłacani, by granice państw nie były najechane/ przełamane przez najeźdźców, pokazują kim są w rzeczywistości. Tchórze, zaprzedani komunistycznym zdrajcom!

Takich "kwiatków" jest oczywiście więcej. Jak widać, politycy mają w d*** ludzie życie, bezpieczeństwo, nasze "dziś" czy "jutro" dzieci. Przemytnicy zarabiają dalej, politycy gadają coraz więcej, a inwazja nie ma końca. Jak pokazuje przykład Danii: http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpi...na-od-zasilkow
ponad 80 procent "uchodźców" nie pracuje tylko żyje z socjalu. Oczywiście nie są to kobiety i dzieci, tylko młode zdrowe byczki, którzy "odpoczywają" w Europie na koszt innych. I co ma teraz zrobić biedny Polak? Pracować ciężko do śmierci bo "zmęczony" pan islamista nie ma ochoty sam się utrzymać? Jeśli euro-dom wariatów z Schulzem i innymi będzie tak dalej funkcjonować, to wszyscy prędzej czy później z niego uciekną i stworzą własne związki gospodarcze. Chińczycy będą mieli duży wybór, w którym kraju zainwestować.
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
Odpowiedz cytując