|
Cała formacja obronna była w tym meczu do niczego.
No może Jović, ale głównie za grę ofensywną.
Sadlok, dno dna na dzisiaj.
Przy trzeciej bramce Arek rozmyślał już o drodze powrotnej.
Bałashov - niewidoczny.
Tak jak napisałem po poprzednim meczu - para Jović Bartosz może się okazać jedyną sensowną na prawej stronie.
W świetle kartek mści się nie wystawienie w zeszłym spotkaniu Bartosza zamiast bezbarwnego i nieproduktywnego Boguskiego. Ograłby się trochę, byłoby jak znalazł.
Nie jestem aż tak surowy w ocenie Brleka.
Brożek w obecnej formie fizycznej powinien wchodzić na podmęczonego przeciwnika.
Ogólnie zrobiło się może jeszcze nie dramatycznie, ale bardzo nieciekawie.
|