|
Nie mamy obrony, a na bramce mamy żałosnego gostka.
Miśkiewicz - wyjdę, a nie - może się cofnę, albo stanę?
Pora na zmiany na pozycji bramkarza.
Niech tam zagra ktokolwiek - nawet Uryga.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|