|
Problem w tym, że anarchię to my już dawno mamy. To całe sadownictwo, prokuraturę i prawo można sobie w dupę wsadzić. Prawo jest niewydolne, nieludzkie, procedury chore, wyroki są na zamówienie często.
Dlatego mam gdzieś czy PiS sobie zgnoi jakiś sprzedajny sąd czy nie.
Ty piszesz tak jakbyś w Polsce nie mieszkał. Oburzasz się w sprawie TK czy Sądu a nie widzisz czy udajesz, że nie widzisz jak sądy działają i co robią dla PO i bandy?
Co mi z jakiegoś jebanego sądu, który Jaruzelskiego czy Kiszczaka osądzić nie umiał?
I co mi z tego, że PiS oficjalnie położy łapę na TK i sądach a PO i reszta oficjalnie było cacy a pod stolikiem szły wały tam gdzie się dało.
Ja wolę żeby PiS oficjalnie mieszał w TK i sadownictwie ale żeby w życiu realnym się to nie przekładało na patologiczne wyroki, rozprawy itd niż żeby robił to co ta banda śmieci przez 26 lat.
A jak będzie działał TK i sądy pod przewodnictwem PiSu to się okaże.
PS Dziecinne to jest udawanie, że w Polsce mamy trójpodział władzy... Rządzą służby, jakieś ....y z zewnątrz a dopiero na końcu politycy najważniejsi. Pod nimi, na skinienie są wszystkie śmiecie z TK i sądu. I tak wygląda Polska od 89 roku. Ty się oszukujesz, że wszystko było cacy a nagle coś nie tak się zaczęło dziać. A ja mówię, niech sobie mącą i zobaczymy jak to się przełoży na funkcjonowanie państwa.
Nie chcę mówić, że gorzej już nie będzie bo być nie może, ponieważ się już nie raz przejechałem na takim myśleniu ale jestem niemal pewien, że takiego kurestwa jakie zrobiła banda POwców nie powtórzy PiS, że takie coś jak afera taśmowa w PiSie się nie wydarzy (tzn mogą coś nagrać, np w stylu, że Jarek powie "....a" i jebane media z tego zrobią burzę ale takie jaja, że sobie szmata typu Kulczyk z Grasiem zwalniają typa z Faktu albo Sikorski mówiący, że robimy loda Amerykanom a Sienkiewicz gadający o tym, że istniejemy tylko teoretycznie, nie przewiduę w PiSie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|