Bene Nati napisał(a):

|
Nie. Bo obraził 9 tysięcy wiernych kibiców, którzy pofatygowali się na stadion. W tym mnie.
|
Jak rozumiem chodzi Ci o dwa ostatnie zdania.
Najwyraźniej nie zrozumiałeś przekazu który był komentarzem do tego co dało się słyszeć w trakcie i po meczu na trybunach i czego echa są obecne także w tym temacie.
Czyli o domniemanej spółdzielni

I był wyrazem szacunku dla tych co przyszli (w tym mnie

) a nie na odwrót.
krzaq12 napisał(a):

|
Juz zapomnieliscie ile Brożek dał nam w tym swoim mega słabym sezonie?! 10 bramek Wrócil po kontuzji zagrał słabo, ok ale to nie jest powód aby wyrzucać go z klubu. Zobaczycie on jeszcze da nam trochę radości.
|
Ale nikt Brożka nie wyrzuca. Tyle, że nie może on mieć placu za nazwisko. Ważna jest Wisła.
A my patrzymy do tyłu lub co najwyżej dwa mecze do przodu.
Może Głowa przedłuży kontrakt o rok, może Brożek da jeszcze chwile radości. Jak długo można...
W tym meczu, trochę o pietruszkę, aż prosiło się o wystawienie na prawej stronie pary Bartosz/Jović bo to prawdopodobnie jest najbardziej sensowne zestawienie na przyszły sezon.
Prosiło się wystawić od początku Drzazgę, który praktycznie nie jest ogrywany i nie wiemy co może.
Który pewnie zagra kilka ogonów, wszyscy powiedzą, że drewno, pójdzie do Ruchu czy Śląska i załaduje kilkanaście bramek w sezonie.
Ale nie bo plac za nazwisko...
Jak już ktoś miał dostać plac za nazwisko od początku w tym meczu to Mączyński. Bo jak pojedzie na Euro to Wisła będzie miała z tego jakąś kasę. A my ciągniemy Wolskiego (do którego nic nie mam, dla jasności) z niezaleczoną kontuzją i co do którego nie wiadomo czy w ogóle będzie grał w przyszłym sezonie w Wiśle.
A Wolski z Brożkiem mogli wejść na podmęczonego przeciwnika.