Cytat:
|
Tez nie przesadzajcie. Koniec kwietnia, pogoda jaka byla taka byla, przeciwnik taki, a nie inny. Przede wszystkim pora meczu. I w tej kwestii niestety jedyny mecz o normalnej porze bedzie ze Slaskiem. I to jeszcze beda wymowki, ze busy/pociagi etc.
|
Dodam jeszcze, że Wisła i tak jest w tej kwestii fenomenem. W Krakowie są dwa zwaśnione ekstraklasowe kluby i to ten drugi jest teraz na fali, a Wisła od kilku lat zawodzi. Większość kibiców przyzwyczaiła się do walki w europejskich pucharach, a nie do grania w grupie spadkowej ekstraklasy. Przy tych wszystkich czynnikach i tak mamy o wiele lepszą średnią frekwencję niż np. Śląsk, który w swoim regionie jest jeden, a do tego w ostatnich latach zdobył raz mistrzostwo, dwa razy grał w eliminacjach LE i ma piękny nowy stadion. Bez obaw, zaczniemy liczyć się w walce o mistrzostwo to frekwencja skoczy, 15-20 tysięcy na zwykłych meczach i 25-30 tysięcy na meczach z Legią/Lechem/Cracovią.