|
Ciekawe ilu z tych moralizatorów wypominających przeszłość Wdowczyka i doszukujących się ustawienia wczorajszego meczu popierało wypięcie się Śląskowi w ostatniej kolejce 2011/12. Wtedy etyka i moralność nakazywała niektórym gwizdać na własną drużynę, bo ta atakowała do końca.
|