Temat: Bilety
Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12405
Stary 26.04.2016, 15:32
Cytat:
Szukamy problemów tam gdzie ich nie ma.
Problem istnieje, jest nim niska frekwencja - chociaż tutaj też się można kłócić. Niska czy nie niska? Może taka jaka powinna być, taka na jaką nas stać?
Spadlibyśmy z ligi, byłaby jeszcze niższa, gralibyśmy w Lm, byłaby wiele wyższa. Każdy klub ma tylu wiernych fanów ilu ma, każdy ma swój pułap frekwencji. Dla Wisły jest to obecnie 10 tysięcy.
Natomiast te wszystkie gadki, że gdyby było to to by była większa frekwencja to jest złe diagnozowanie problemu. Ludzie wiedzą, że frekwencja mogłaby być większa ale, że z myśleniem, logiką itp słabo to się dopatrują przyczyny nie tam gdzie trzeba.
I później wychodzą takie kwiatki, że jakby bilet był tańszy o złotówkę czy pięć to w ogóle frekwencja by wyjebała w górę albo jakby KK można wyrobić w 20 sekund zamiast w 5 minut to by przełożyło się to na frekwencję wyższą o 1 tysiąc widzów.

Miłość do klubu. Tylko to może przyciągnąć ludzi na trybuny klubu, który znajduje się w takim stanie jak obecnie Wisła. Dobra gra, mecz o wyższą stawkę, topowy rywal. To wszystko zawsze skłaniało ludzi do chodzenia na mecze i będzie skłaniać.
Jeśli tego nie ma to pozostają tylko Ci z tej bazy "stałej publiki". Ich mamy teraz 10 tys. Podejrzewam, że te wszystkie udogodnienia i niuanse to by na mecz nawet 500 kolejnych osób nie przyciągnęły. Kto chce przyjść to przyjdzie. Nie trzeba życia ani zdrowia poświęcić aby na mecz przyjść więc co to za .......enie, że "gdyby to gdyby tamto to by było więcej ludzi". Losowe przypadki się zawsze zdarzają, raz komuś godzina nie przypasuje, 5 osobom nie pasuje, że bilet kosztuje 30 zł zamiast 29.99 zł itd
Nawet wpajanie ludziom przywiązania do klubu myślę, że frekwencji oszałamiająco by nie poprawiło. Może kilka tys ale to w dłuuugiej perspektywie.
Taki kraj, takie miasto i taki klub, to nie jest koncert życzeń żeby sobie zażyczyć aby na Wisłę chodziło po 25 tys i to się od jutra stanie. Jest jak jest.

Aaa i jeszcze swego rodzaju moda, takie booom decyduje o wzroście frekwencji. Ale o jest tylko chwilowe. Kończy się moda to i mniej ludzi przychodzi. Widać było przed euro ile osób chodziło na mecze ligowe i jak ta frekwencja zaczęła spadać jak już każdy stadiony zwiedził i jak już mu się odechciało oglądać ligowa kopaninę za 30 czy 70 złotych za mecz.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując