masada napisał(a):

Twoja argumentacja to tzw. urbanowski panświnizm: jako że wszyscy są świniami i pan jest świnia, to ja też mogę sobie być świnią i nic wam do tego. Zgodnie z tym myśleniem to w ogóle nie mozna mówić o jakiejkolwiek odpowiedzialnosci, bo zawsze będą jacyś nie złapani.
Za to, że kradł.
|
Rozumiem że jak raz ukradniesz - odbędziesz karę to i tak nie masz powrotu do tzw. społeczeństwa tylko możesz już zostać tylko złodziejem? Nawet jak odpokutujesz swoje winy i się zmienisz?
Nikt Wdowczyka nie usprawiedliwia - ale każdy popełnia błędy - zostaje kwestia czy ktoś poniósł karę, odpokutował i się zmienił.