|
Jeśli jakiś idiota rzeczywiście podpisał kontrakt w którym z jednej strony gwarantuje się prawo pierwokupu z określoną kwotą a z drugiej jakąś kuriozalną opcję możliwości zatrzymania przez Fiorentinę to powinien zostać z miejsca... wszyscy wiemy co.
Generalnie nie chce mi się w coś takiego wierzyć, bo w zasadzie jedno przeczyłoby drugiemu. No, ale wiadomo, w końcu to Wisła...
|