|
To ja napiszę jeszcze raz. Zmniejszając tak bardzo najwyższe ligi sprawiasz, że zbyt trudno się do nich dostać i/lub w nich utrzymać. 2-3 najbogatsze kluby mają się dobrze natomiast zarzynasz kluby środka, którym zbyt łatwo może podwinąć się noga. To rodzi nowe patologie. Wzrost poziomu, frekwencji, lepsze finansowanie klubów to niestety myślenie życzeniowe. Powiedz mi gdzie taki system z cięciem ligi dobrze funkcjonuje? Gdzie to zadziałało?
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|