Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
swiety37
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1479
Stary 20.04.2016, 11:20
Tutaj nie o problemy finansowe klubów się rozchodzi, tylko o to, że za dużo zespołów nie ma już o co grać w końcówce sezonu (przy starym systemie, bez podziału na grupy). Nasza liga w europie jest tak słaba, że do pucharów łapią się jedynie 3-4 zespoły z ligi. Z ligi spadają 3 drużyny. W efekcie na kilka kolejek przed końcem sezonu drużyny z miejsc powiedzmy 6-10 nie grają praktycznie o nic. Pozwala im to albo testować różne taktyki, albo grać juniorami, albo po prostu handlować/wymieniać się punktami. W każdym razie najprawdopodobniej nie zagrają swojego maxa w ostatnich kolejkach co zapewne wpływa też na frekwencję. Dodatkowo to oznacza, że drużyny walczące o coś, mogą mieć łatwiejsze zadanie z tym samym przeciwnikiem w ostatnich kolejkach, niż ich bezpośredni rywale z tym samym przeciwnikiem kilka kolejek wcześniej.
Z jednej strony rozumiem, że jest to po prostu specyfika rozgrywek ligowych i liczy się też szczęście w terminarzu (podobnie jak szczęście(?) do sędziów), ale z drugiej strony niesmak z powodu (których jest ogólnie za dużo) trochę nie do końca sportowych rywalizacji pozostaje.
Ostatnio edytowane przez swiety37 : 20.04.2016 o godz. 11:23.
Odpowiedz cytując