Po rzuceni koszulki o ziemie w najblizszym meczu Madejowa by dostala tyle chujow wokalnie ze by ogluchla.
Podobnie jak Cierzniak gdy wyszlo szydlo z wora ze wyjebal swojego pracodawce i kibicow.
W obu przypadkach pilkarzy przesunieto de rezerw zeby im oszczedzic tzw "przykrosci"
