|
ja bym ich nie lekceważył, bo:
1) mają więcej zwycięstw u siebie niż my
2) mają nóż na gardle, są na przedostatnim miejscu, a gdzie punktować, jak nie u siebie?
3) w tym sezonie w Łęcznej przegraliśmy 0-1
Nie przesadzałbym z tym hurraoptymizmem. Zwłaszcza, że wczoraj pokazaliśmy, że strzelić nam gola nie jest wcale tak trudno (na szczęście Górnik w ataku zagrał gorzej niż my w obronie).
|