|
Jestem sobie w stanie wyobrazić taki scenariusz, w którym Wolski podpisuje z Wisłą kontrakt, w którym wpisana jest wcale niewysoka klauzula odstępnego (powiedzmy 1-1,5 mln euro). Reprezentuje go znający realia rynkowe manager a nie Pan Józek spod sklepu i takiego typu zapisy to nie jest nic nadzwyczajnego. Oczywiście jest to teoretyczna kwota, równie dobrze może tam być i 5 baniek euro, może też tej kwoty nie być w ogóle. Pożyjemy, zobaczymy - zagra jeszcze jedną rundę na takim poziomie u nas i się pewnie przekonamy, jak to wszystko zostało rozwiązane zapisami w umowie.
|