|
I pewnie trzeba będzie tą kasę przeznaczyć na większe pensje zawodników, bo co jak co, ale Oni potrafią liczyć. I zaraz będą jakieś kabarety odstawiać, ze klub dostaje więcej, a Oni to zarobili na boisku przecież... I tak już zarabiają krocie, a poziom jest jaki jest...
Najlepiej to zmniejszyć ilość zespołów, to większość kalek nie znajdzie zatrudnienia i już się poziom podniesie. Normalny system mecz-rewanż, potem runda finałowa tylko jeden mecz bez podziału na punkty (wyższe miejsce to więcej spotkań u siebie tak jak teraz). Zrezygnować z meczów o 18 w dni tygodnia. Rozgrywać kilka mniej atrakcyjnych spotkań o tej samej godzinie, ale bardzo atrakcyjnej dla kibiców, tak, żeby stadiony się wypełniły. Hitowe mecze jako danie główne wczesny wieczór. Nie sądze, żeby ktoś narzekał z Nas, że mamy derby trzy razy w roku i z tego dwa razy u siebie. Kibice sukcesu będą mieli okazje dwa razy Legie/Lecha obejrzeć. Na mecze z Łęczną itp. i tak nikt nie chodzi, jeśli nie gra się o puchary. Jeśli zamiast tego przyjedzie dwa razy Lechia w dobrym składzie to i tak więcej ludzi przyjdzie. Może piłkarze ogarną się fizycznie w takim systemie i nie będa znikać na zachodzie przez pierwszy rok, bo nigdy nie trenowali i nie grali tak intensywnie wcześniej.
Ostatnio edytowane przez art : 18.04.2016 o godz. 09:35.
|