Dobrze Byku prawi. Ale poszedłbym, dosłownie i w przenośni, w stronę kościołów drewnianych. Jeden na pewno w Krakowie jest - św. Bartłomieja. Do tego polskie dworki, np. dworek Matejki. Tak, wiem znowu Huta

Z "polskich" klimatów w centrum miasta to zbarokizowane wnętrza wszystkich romańskich i większość gotyckich kościołów.