|
Obawiam się o stronę psychiczną piłkarzy w meczach z potencjalnymi spadkowiczami.
Obawiam się nonszalancji i minimalizmu.
Być może za awans do ósemki były w perspektywie jakieś premie? I to dodawało motywacji?
Teraz natomiast motywacja (nawet nie finansowa) siadła.
Bo o co gramy?
W przypadku awansu do ósemki można było liczyć na miejsce w pierwszej czwórce przy dobrych wiatrach, a teraz wiemy, że powyżej 9 miejsca nie podskoczymy.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|