|
Przyczyny kolejnego nieudanego sezonu:
1.Nieudolność działaczy (zwłaszcza Roberta Gaszyńskiego) i nierealizowanie zapowiedzi przez różne środowiska, które na mocy zamętu z 2014 r. przejęły władzę w klubie, a także tworzenie kolejnych tematów zastępczych mających na celu odwrócenie dyskusji od prawdziwych problemów (miały być puchary, miała być kolejka sponsorów, a wiadomo co jest, a że Bednarza już nie ma i nie ma z kogo zrobić kozła ofiarnego, a swoich działaczy nie wypada krytykować, to takimi tematami byli Cierzniak, Leśnodorski, Legia, sędziowie, itp., itp.). Skoro wiele rzeczy zarzucano Bednarzowi, to jak nazwać sytuację, że po upływie dwóch lat jest to samo. Szeroko rozumiana nieudolność, chaos i bałagan w klubie, czego symbolem jest postać Kapki - tyle złego wyrządził w Wiśle, a wobec niego nie ma protestów, bo nie przeszkadza w działalności niektórych środowisk - dlatego jest przez nich akceptowany. Zresztą tak samo jak odniesienie do Kaczyńskich - mają nieciekawą komunistyczną przeszłość, a ,,patrioci" lgną do PiS-u
2.Wywalenie Kazimierza Moskala i brak trenera przez kilka miesięcy, bo wybór wiadomych środowisk w tym temacie był fatalny, a więc zatrudnienie swojego kolegi Tadeusza z Wrocławia był momentem kluczowym w tym sezonie - strata punktów w pierwszych meczach była nie do odrobienia.
3.Pomyłki transferowe i kadrowe (Crivellaro, Cywka, rezygnacja ze Stilicia, ze Stępińskiego, dziwna krytyka Donalda - kolejnego piłkarza na którym można byłoby zarobić minimum kilkaset tys. euro, zawalenie sprawy z Cierzniakiem, itp). - czego symbolem boiskowej nieudolności jest Rafa Boguski - jeśli ktoś miał strzelić gola ze spalonego, to tylko on. Ilu poważnych zawodników odeszło, a bastion Messiego z Łomży trwa w najlepsze - ze szkodą dla Wisły.
|