|
Ktos po meczu z Ruchem napisał, ze Miskiewicz poprawił gre nogami. Bzdura i jeszcze raz bzdura, znowu miał problemy z wykopaniem pilki poza połowe boiska, albo przejał ja przeciwnik albo poleciała na aut. Ktos mi powie czemu przy wolnym nie ruszył sie z bramki? mogł wyjsc, probowac wypiastkowac i moze by bramki nie bylo. Obronił karnego z Ruchem i juz wielce zadowolony. Nie jest to zły bramkarz ale nie jest to takze dobry bramkarz. Teraz zamiast nie przejmowac sie mozliwym spadkiem grajac juz bez zadnej presji na wyniki znowu musimy drzec i walczyc na całego bo tylko 2 punkty dzieli nas od strefy spadkowej. Najwazniejsze bedzie dobrze zaczac z Gornikiem. Myslałem, ze wiecej spotkan zagramy na wyjezdzie ale jednak sie myliłem. W sumie to tylko kibicowsko mozemy sie cieszyc, ze wiecej spotkan bedzie na R22 bo w obecnym sezonie lepiej nam szlo na wyjazdach. No trudno, nie mozna załamywac rak tylko zaczac przygotowania do nastepnej niedzieli. Mysle, ze jak w trzech najblizszych spotkaniach zdobedziemy 7 punktow to bedziemy mogli spac spokojniej
|