Cytat:
|
Nie czepiam tylko wkurzam, że w kolejnym meczu, który będzie decydować o dalszych losach klubu musimy stawać na głowie aby dobić do 20 koła.
|
Co w tym dziwnego? Wisła gra obecnie najgorszy sezon w XXI wieku, a sąsiadka najlepszy w historii (nie licząć jakichś tam lat dwudziestych). W zasadzie to nawet jestem pozytywnie zaskoczony, że przy takiej kiszce nie zeszliśmy z frekwencją poniżej 10 tysięcy (wyłączając mecz z Łęczną), zwłaszcza gdy patrzę na frekwencje w Szczecinie czy Gliwicach (gdzie drużyny też mają historycznie dobre sezony) albo we Wrocławiu, gdzie jest tylko jeden klub i nie ma lokalnej rywalizacji.