zenders napisał(a):

|
Gdzie były te pikniki jak Wisła przegrywała ?
|
Dobrze że młyn był wtedy wypełniony.
Kiedy wy się k..wa nauczycie, że fanatyków (nie, nie chodzi mi o młyn, tylko o ogół), którzy przychodzą na każdy mecz, niezależnie od wyników, w obecnej sytuacji jest ok 10 tys.
I zamiast się dzielić na kumaterie i pikników cieszcie się po prostu, że kasa klubowa się zapełnia. A nuż po tym meczu osób takich jak wspomniałem będzie nie 10 tys. a 10 100.