Zaślepienie zachodnich "elyt" odnoście bliskowschodnich nachodźców jest coraz bardziej wkurzające, zwłaszcza że co-i-rusz otrzymujemy kolejne dowody na to, że "Syryjczycy" rodem z Iraku, Afganistanu, Erytrei, etc. mają za nich nasze reguły gry. I tak np.
http://fakty.interia.pl/swiat/news-n...ze,nId,2172791
Czesi zlitowali się nad grupą Irakijczyków, wzięli ich na swój garnuszek. Nie minęło wiele czasu, a cała ekipa wyruszyła do Niemiec. Gospodarze nawet złamanego "dziękuję" nie usłyszeli. Po tych ucieczkach Czesi zrobili mądry ruch - zrezygnowali z dalszego przyjmowania "uchodźców" którzy poza tłustym socjalem w Niemczech świata nie widzą.
http://euroislam.pl/imigranci-w-grec...woje-porzadki/
Jak widać, dla islamistów każdy odłam chrześcijański zasługuje jedynie na pogardę. Niszczysz zdjęcie Merkelowej? Kara! Ale gdy "uchodźcy" kradną, gwałcą, niszczą obiekty kultu, palą ikony - wszystko w porządku! Do d**** z taką "demokracją"! Nie wiem, jak w innych częściach Polski, ale mam nadzieję że po tej "akcji" nie tylko prawosławni na Białostocczyźnie (oraz sąsiedzi z Grodna) pozbędą się jakichkolwiek myśli, aby to "towarzystwo" przyjmować choćby w minimalnych ilościach. Niepotrzebne nam jadowite węże w naszym polskim domu.
http://www.pch24.pl/wlosi-odnotowuja...i,42381,i.html
Władzom włoskim też coraz częściej zaczyna brakować rozumu. Owszem, pomaganie rzecz szlachetna - ale czy pomoc potrzebującym polega na tym by wysyłać flotę i wyławiać "rozbitków" coraz bliżej wybrzeży libijskich? Wykorzystują to przemytnicy, pakują ludzi w coraz gorsze łajby, odpłyną od brzegu parę mil i już wzywają pomocy. Włoskie naiwniaki zabierają całe towarzystwo do siebie, a przemytnicy co miesiąc zarabiają grube miliony. Ktoś mi kiedyś powiedział, że "zjednoczenie Włoch to był podział Afryki północnej". Czyżby przysłowie było prawdziwe i "ciągnie swój do swego"?
*** Opening West Eurabia... 3 2 1 ***