Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1424
Stary 04.04.2016, 23:55
Mnie trochę szkoda Jagi (z racji tego, skąd pochodzę). Z drugiej jednak strony - towarzystwo miało "8" niemal na talerzu. Wystarczyło strzelać do właściwej bramki (zamiast do swojej), i na ostatni mecz fazy zasadniczej jechaliby znacznie spokojniejsi. A teraz? O awans biją się Ruch z Lechią i - korespondencyjnie - Wisełka z Jagą właśnie. Korona czy Termalika 38 pkt. już nie zdobędą, Ruchowi nie zagrożą. No i najważniejsze: teraz wszystko zależy od naszych graczy, nie muszą się na nikogo oglądać, tylko trzeba wygrać mecz. Kto by przewidział jeszcze przed miesiącem taki rozwój sytuacji
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
Odpowiedz cytując