Wojtas, Dzimi - podpisuję się pod waszymi postami wszystkimi kończynami. Z jednym... hmm, zastrzeżeniem / wątpliwością. Czy dożyjemy czasów, kiedy los zwróci nam to, co zrabował nam w Atenach (gol Penksy na 2-2) pewien łysy sk... w tym przeklętym sportowo roku 2005

?