|
Oj tam nie przesadzajcie z tym Miśkiem. Faktycznie wczoraj zachowywał się w bramce bardzo dobrze, ale tylko na linii bramkowej. Poza tym praktycznie żadnych wyjść do dośrodkowań czy poza piątkę w sytuacjach gdy się o to prosiło. A co do gry nogami: nikt nie pamięta jak w drugiej połowie tak rozegrał Głowie do boku, że Głowa, żeby ratować sytuację wybił sytuację na aut?
Tak więc, mimo ewidentnych zasług we wczorajszym meczu do dobrej gry nogami jeszcze mu wiele brakuje, tak samo jak do zachowywania się poza piątką gdy trzeba przejąć dośrodkowanie i wyprzedzić napastnika. Wszystko to pozostawia stoperom. W pewnym momencie nawet chyba Głowa go za to opieprzył.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|