|
nie pamiętam, kiedy ostatnio taka nerwówka kończyła się pozytywnie dla nas.
Szkoda, że nie wykorzystaliśmy sytuacji przy 1-3, byłby spokój.
A teraz mecz z bodaj najlepiej punktującym zespołem wiosny, ale będą emocje.
P.S. Ktoś jeszcze tęskni za Cieżniakiem?
|