gypsy napisał(a):

Komentator spuszczał się nad bramkarzem Hutnika, a prawda jest taka, że nasi, szczególnie młodzi, uderzali głównie w niego Bałaszow rzeczywiście świetnie zagrał, ładna bramka Pietrzaka z wolnego, no i Drzazga fajnie się zabawił - ale wiadomo, że w Ekstraklasie nigdy takiego lobika by nie strzelił.
|
Trzeba umieć tak stać, żeby strzelali w Ciebie

wiadomo - szczęście też jest potrzebne, ale bramkarz bez szczęścia to taki trochę Kazek Moskal* - niby wszystko ok, ale jak ma wpaść (wygrać*), to wpadnie (zremisuje*).