|
Oczywiście, że potencjał mamy i na 40-50 tyś, ale tylko w przypadku świetnych wyników i renomowanego przeciwnika w danym meczu. A jakby przyjechał Real Madryt to i to pierwsze byłoby zbędne.
Póki co pierwszego jak i drugiego nie stwierdzono.
Jeśli wrócilibyśmy do 'średniej' frekwencji na poziomie 17-18 tyś sprzed 4 lat to było by świetnie. Póki co z 10-11 tyś to nie będzie nas stać nawet na kontrakt dla Urygi.
|