dj_ibutti napisał(a):

Co Ty pierd....sz?!
1) Po pierwsze - to nie pierwsza oferta. Po drugie, to odszedł do jednego z czołowych światowych klubów. Powinien siedzieć w Ekstraklasie, bo to najlepsza liga świata! Jebać rozwój!
2)Był kapitanem tej drużyny - takie miał zadanie i się z niego wywiązywał. A co do biletów to nie rozumiesz istoty problemu. Nie chodzi o to, że oni nie dostali biletów za darmo, bo nie chcieli płacić, tylko o to, że PZPN obiecał im bilety, więc zawodnicy zaprosili swoich bliskich na mecz, Ci przyjechali do Wawy i nagle się okazało że jednak biletów nie ma. Zawodnicy zamiast się skupić na meczu otrzymywali sms/telefony o treści mniej więcej takiej: "Hej sorry, że przeszkadzam, ale jest jakiś problem z tymi biletami." Skandalem jest to, że zawodnicy musieli się tym w ogóle przejmować i to, że Lato jedno obiecał, a drugie zrobił. I powtarzam - Kuba był kapitanem tej drużyny, więc to on musiał te rzeczy załatwiać....
|
Pozostanę przy swoim zdaniu z poprzedniej wypowiedzi. I uwaga - dla jasności wyjaśnię, że ja "dbanie o swój interes" nie uważam za jakąś wielką wadę. Tak go po prostu oceniam, także prędzej uwierzę w Kubę w Tańcu z Gwiazdami niż w stosunkowo biednej Wiśle.
Z mojej strony koniec tematu, bo uważam, że jest dość abstrakcyjny. Pozdrawiam