Wojtas napisał(a):

|
Popieram.Jesli nawet zostaniemy w grupie spadkowej to wiadomo,kazdy mecz to bedzie walka na noze.A to pomoze zbudowac silny zespol,ale nie tylko jako zawodnicy ale tez pd katem psychologii.Kazy bedzie walczył za Wisłe.
|
Nie wiem skąd u Ciebie taki optymizm. Nie od dziś wiadomo, że kopacze Wisły nie radzą sobie z presją i plączą im się nogi. W dolnej ósemce każdy mecz będzie o 6 punktów, walką o śmierć i życie, każde spotkanie może decydować o spadku. Szczerze to nie widzę tego, że nagle taki Boguski stanie się kozakiem mega odpornym na mecze o stawkę. Kolejną kwestią jest fakt, że kopaczom zawsze bardziej "chciało się grać" w meczach z teoretycznie silniejszymi rywalami. Po 30 kolejce Wisłę czekają mało uznane firmy, z którymi od dawien dawna Wisła gubiła punkty.