1 kwietnia minie 10 lat od debiutu Boguskiego w Wiśle

ciekawe czy w meczu z Ruchem dostanie jakieś podziękowanie

zaraz posypie się 10 postów, że jest słaby, ale zagrał dla nas ponad 200 meczów, strzelił masę ważnych bramek i u każdego trenera ma miejsce w składzie, więc na pewno zasłużył
