dj_ibutti napisał(a):

|
Gdybyś wiedział za jakie grosze Kuba u nas grał i jak negocjowano jego umowę i transfer, to byś takich pierdół nie pisał...
|
Miał 20-21 lat jak tu grał, nie oczekujmy cudów.
Dlaczego nie mogę napisać, ze chłopak zawsze o swoje interesy umiał zadbać? Pierwsze z brzegu przykłady:
1) odszedł przy pierwszej poważnej propozycji z zagranicy
2) w PZPN za czasów kapitańskich pierwszy do obrony - a to oficjalnie bronił farbowanych lisów, a to koszulek z logo PZPN (nota bene nie przeszkodziło mu to, by kilka tygodni później płakać do kamer, że tenże sam PZPN nie dał im biletów - stąd powszechna ksywka "Bileter"),
Kwestię sprzedawania swoich dramatów rodzinnych poprzez książkę Pani Domagalik pominę. Dla mnie siara i upadek, dla innych może niekoniecznie. To już subiektywne, powyższe przykłady to natomiast obiektywne stwierdzenie faktów...