|
Swoją drogą, Nikolić strzelił dwie bramki z Lechem (jedna sam na sam, druga z karnego) i już dostał osobny artykuł na weszLo z tytułem "Wrócił i znowu jest wielki. Ale czy kiedykolwiek nie był?". Tymczasem Cabrera w tej rundzie najebał już z dziesięć bramek i wspominają o tym tylko w raportach pomeczowych. Żenada.
|