|
Ja sie na pilce noznej nie znam, mnie sie moze mecz podobac albo i nie. Gdzies podobno istnieje software analizujacy gre danych pilkarzy / koszykarzy itd ktory wylicza w sobie tylko znany sposob kto jest najbardziej zajebistym kozakiem w danej klasie.
Chyba w Mijdtylland (czy jak sie to pisze) z tego korzystaja, i cale NBA.
Nie wiem, moze ktos przeanalizowal gre Urygi tym magicznym programem i mu wyszlo to czego zwykly smiertelnik nie widzi a co ma wielki wplyw na gre.
Ja tez bym wolal zeby Alan gral jak Vieira czy Toure, ale mamy to co mamy i trzeba na chlopaka chuchac i dmuchac a nie jebac go od paralitykow i niedojd.
Chociazby z tego powodu ze jest nasz, wlasny, a nie przybleda jak Lobodzinski czy Jankowski.
|