|
Czy naprawdę przy każdej okazji musi znaleźć się grono frustratów, które jeździ po własnych piłkarzach? Raz Boguski, innym razem Brożek, Uryga itp. itd. Każdy ma lepsze lub gorsze okresy, a przy tym co ostatnio prezentujemy niewielu piłkarzy zasługuje na pozytywne opinie. Też nie jestem entuzjastą tego co niektórzy zawodnicy prezentują na boisku, ale czy koniecznie trzeba dawać temu wyraz w ten sposób poniżając lub prowadząc ciągłą nagonkę? Zacznijcie jeszcze gwizdać na meczu, jak będą przy piłce...
Jak piłkarz znalazł się w kadrze meczowej, albo na boisku, to powinien czuć wsparcie własnych kibiców.
Na koszulkach BIAŁA GWIAZDA!
|